piątek, 31 maja 2019

Koszyczki makaronowe z łososiem


Mogą być na śniadanie, do pracy, na lunch, na przyjęcie i nie tylko. Chcecie zaskoczyć rodzinę czymś dobrym i fajnie podanym. Polecam proste i szybkie makaronowe koszyczki z przepysznym łososiem MOWI który zalicza się do Ekskluzywnego Klubu ŁososiaJego jakość jest najlepsza bo na każdym etapie hodowli wybierane są starannie łososie. Jest to najlepszy łosoś który do tej pory jadłam.































  1. #lososmowi


koszyczki:

200 g makaronu nitki
1 jajko
4 łyżki startego parmezanu
sól, pieprz
1 łyżka oleju

pozostałe:

100 g łososia wędzonego MOWI
4 pomidorki koktajlowe
4 truskawki
100 g kabanosów z łososia
8 oliwek czarnych
kawałek ogórka
1/2 cebuli czerwonej
pieprz czerwony
papryczka chili
kawałek sera blu
szczypiorek

Koszyczki:

Makaron gotuję aldente w osolonej wodzie, odcedzam. Przekładam do miski, dodaję jajko, pieprz, sól, starty parmezan, olej i mieszam. Formę do muffinek smaruję olejem. Makaron wykładam do ośmiu porcji we wgłębienia formy i dociskam łyżką. Piekarnik nagrzewam do temp 180 stopni i piekę koszyczki 20 minut.

Po upieczeniu podważam nożem, wyjmuje z formy. Z kabanosów robię raczki koszyczka, przytwierdzam je za pomocą wykałaczek. Do koszyczka wkładam kawałek truskawki, łososia wędzonego, oliwkę, pomidorka, ogórka, cebulą, papryczkę chili, szczypior, ser. Posypuje pieprzem czerwonym.


Konkurs MOWI - przepisy przepełnione dobrem!

czwartek, 30 maja 2019

Szaszłyki z kiełbasą serową i cukinią


Wybrałam kiełbasę grillową z serem bo to moja ulubiona. Szaszłyki z nią powstają w pięć minut a są pyszne. Kiełbasę można podać na grillu nie tylko w tradycyjny sposób czyli samą podpiekaną. Z warzywami świetnie się komponuje.

















szaszłyki:

3 kiełbasy  z serem
1 cukinia
1 bakłażan
10 pomidorków koktajlowych
2 kromki chleba
1 łyżka musztardy
przyprawa do grilla
olej rzepakowy
sól, pieprz

Bakłażana kroję na plastry posypuję solą i odstawiam na 30 minut. Sól zmywam wodą. Plastry smaruję olejem, posypuje pieprzem i grilluję. Kiełbasę kroję na plasterki. Cukinię też. Z chleba wycinam krążki za pomocą kieliszka. Kawałki chleba smaruję musztardą. Na patyczki do szaszłyków nabijam cukinię, kawałek chleba, kiełbasę, pomidorka i kolejno to samo. Szaszłyki smaruję olejem, posypuję przyprawą do grilla i układam na grillu. Gałązkę pomidorów też grilluje.




wtorek, 28 maja 2019

Wyzwanie 5 porcji warzyw i owoców



„Podejmij #wyzwanie5porcji” akcja  organizowana jest w ramach programu informacyjno-edukacyjnego „5 porcji warzyw, owoców lub soku. 30 maja obchodzimy Światowy Dzień Soku. Proponuję uczcić to święto szklanką zdrowego soku.

Podstawą naszej diety zbilansowanej jest spożywanie minimum 5 porcji warzyw i owoców co dziennie, a jedną z porcji może być szklanka soku 200 ml. Jest to bardzo ważne w naszym jadłospisie ponieważ warzywa i owoce dostarczają nam cennym witamin, minerałów. Już od najmłodszych lat powinniśmy edukować dzieci i młodzież jakie to ważne dla naszego zdrowia. To co wypracujemy od wczesnych lat, nawyki zdrowego odżywiania zaprocentuje w przyszłości.
Chciałam Wam przedstawić kilka propozycji mojego menu z którego możecie skorzystać a w którym jest mnóstwo warzyw i owoców.





#WYZWANIE5PORCJI


Pierwsze śniadanie z płatkami jaglanymi i owocami

Najważniejszy posiłek dnia nie może obyć się bez zdrowych owoców. Z płatkami dostarczy nam dużo energii i witamin.




1/2 szklanki płatków jaglanych
250 ml mleczka kokosowego
1 łyżeczka nasion chia
1 morela
1 kiwi
10 malin
10 borówek
1 łyżeczka nasion sezamu, słonecznika






Do garnka wlewam mleko, dodaję płatki jaglane, chia i gotuję aż zrobią się miękkie około 2 minuty. przekładam do słoiczka, dodaję kiwi, maliny, borówki, morele. Posypuję nasionami.


Jedną porcje warzyw i owoców może stanowić szklanka soku 200 ml dostępnego w sklepie. Moja propozycja to sok z czarnej porzeczki.







Tort chlebowy

Propozycja na drugie śniadanie tym razem z warzywami i zdrowym chlebem.





12 kromek chleba żytniego chrupkiego
250 g serka śmietankowego puszystego
1 słoiczek suszonych pomidorów domowych
3 ogórki kiszone
8 oliwek czarnych
8 oliwek zielonych
1 ogórek zielony
6 pomidorków koktajlowych
szczypior, natka pietruszki
1 garstka kiełków rzodkiewki
sól, pieprz
1 łyżeczka chrzanu


125 g serka miksuje blenderem z czterema pomidorami suszonymi, doprawiam sola, pieprzem. Do drugiego 125 g serka dodaję chrzan i doprawiam. 
Trzy kromki chleba układam koło siebie i smaruję je połową serka pomidorowego. Układam kolejną warstwę chleba, smaruję połową serka chrzanowego,układam plastry ogórka kiszonego i cienko smaruję serkiem chrzanowym. Kolejna warstwa chleba,serek pomidorowy, pomidory suszone. I ostatnia warstwa chleba którą smaruję resztą serka chrzanowego, boki też smaruję cienko. Boki tortu obkładam plastrami ogórka zielonego. Dekoruję oliwkami, pomidorami, kiełkami, szczypiorem.


Przepis na zupę botwinkową z kalafiorem wegańska

Propozycja na zdrowy obiad sezonowy z warzywami




składniki:

1 pęczek botwiny
1/4 kalafiora
1 marchewka
sól, pieprz, cukier
1 łyżka octu winnego
1 łyżeczka sosu balsamicznego
125 ml zakwasu z buraków
1/2 pęczka koperku
125 ml mleczka kokosowego
100 g makaronu  drobnego

Buraki z botwiny obieram i ścieram na tace. Grube łodyżki kroję na kawałki, a liście kroję osobno drobno. Marchewkę w plastry, kalafior dzielę na małe różyczki. Do garnka wlewam dwa litry wody, dodaję buraczki starte, gałązki botwiny, marchewkę, cukier, sól i gotuję 10 minut. Po tym czasie dodaję różyczki kalafiora, liście botwiny, wlewam ocet winny, i gotuję jeszcze pięć minut. Na końcu wlewam zakwas z buraków, mleczko kokosowe, dodaję sos balsamiczny, pieprz. Zupy już gotuję bo straci kolor. Makaron gotuję według instrukcji. Zupę podaję z makaronem, koperkiem, mleczkiem.

Sałatka sezonowa z kwiatami czarnego bzu




1 doniczka sałaty trzy kolory
5 szparag zielonych
15 malin
10 oliwek czarnych
1 cebula czerwona
5 dkg sera blu 
3 morele
kwiatki czarnego bzu
1 łyżka sosu balsamico




Szparagi kroję na kawałki. W garnku zagotowuję litr wody wrzucam szparagi bez główek i gotuję 3 minuty. Dodaję główki szparag i zostawiam 5 minut we wrzącej wodzie i nie gotuję już.
Sałatę strzępie na talerzu, układa, maliny, cebulę pokrojoną w piórka, morele. Dokładam oliwki czarne, ser blu pokrojony, polewam balsamico.

Smacznego i zachęcam do spożywania 5 porcji warzyw i owoców co dziennie :-)

niedziela, 26 maja 2019

Torciki od serca dla mamy



 Wszystkim mamom z okazji waszego święta dedykuję te oto torciki od serca. 
























biszkopt kokosowy:

3 jajka wielkość M
3 łyżki cukru
3 płaskie łyżki mąki tortowej
3 płaskie łyżki mąki kokosowej
1/3 łyżeczki proszku do pieczenia

serduszka galaretka:

1 galaretka czarna porzeczka
350 ml wody

krem śmietanowy:

200 ml śmietany kremówki
galaretka pozostała od serduszek
1 łyżka cukru pudru

dekoracja:

1/2 galaretki truskawkowej
czekoladowa posypka
mięta
20 dkg truskawek

obręcz:

100 g czekolady białej
serduszka czekoladowe czerwone
truskawki liofilizowane
1/2 cytryny
50 ml wody

Serduszka galaretka:

Do gorącej wody dodaje galaretkę i rozpuszczam. Jak przestygnie wylewam ją po plastikowego pojemniczka małego wyłożonego folią spożywczą. Wkładam do lodówki na noc. Na drugi dzień wyjmuje z pudełka, odrywam folię i za pomocą foremki małej serduszko wycinam 9 pasków serc o długości 4 cm. Długość serc jest uzależniona od wysokości pudełka w które wlewam galaretkę. Im wyższe tym lepiej.

Biszkopt:

Jajka wyjmuję wcześniej z lodówki. Białka ubijam na sztywno, dodaję łyżkę cukru, dalej ubijam i kolejna łyżka cukru i tak stopniowo. Jak pianą jest lśniąca i dobrze ubita dodaję żółtka ale już tylko mieszam mikserem krótko. Mąki, proszek do pieczenia przesiewam  i dodaję stopniowo mieszając od spodu delikatnie.
Dno foremki od babki o wymiarach 12 X 25cm wykładam papierem do pieczenia. Wylewam ciasto. Piekarnik nagrzewam do temp 160 stopni góra dół i wstawiam blaszkę. Piekę około 15 minut do suchego patyczka.

Krem:

Galaretka która została od wycinania serc rozpuszczam ją w garnku i studzę. Śmietanę ubijam na sztywno schłodzoną, wlewam galaretkę i mieszam mikserem.

Wykonanie:

Z biszkoptu wycinam trzy koła za pomocą metalowej obręczy o wymiarach 9 cm średnica.Koła biszkoptowe wkładam do obręczy każde osobno. Nasączam sokiem z cytryny i wody. Wykładam dwie łyżki śmietanki, układam w trzech rzędach serduszka z galaretki, przykrywam znowu śmietaną.  Galaretkę truskawkową rozpuszczam w 200 ml wody gorącej. Truskawki kroje na plastry i układam na śmietanie. Jak galaretka truskawkowa zacznie lekko tężeć wylewam ją na truskawki i wstawiam do lodówki.Wyjmuje z obręczy.

Obręcz:

Czekoladę białą kroję drobno, przekładam do miski którą ustawiam na garnku z gorącą wodą. Nie może miska dotykać dna wody. Rozpuszczam czekoladę na wolnym ogniu, nie mieszam. Sama się rozpuści. Z papieru do pieczenia wycinam obręcze o wysokości torcików i długości obwodu. Smaruje je rozpuszczoną czekoladą za pomocą pędzla. Jak lekko zacznie wysychać przykładam pasek do torcika i owijam. Wstawiam do lodówki na 30 minut. Po wyjęciu zrywam papier z obręczy, dekoruje posypką.



piątek, 24 maja 2019

Krem kalafior z kalarepą


Zupa w 30 minut czemu nie, do tego wegańska. Za sprawą bulionu warzywnego który wykorzystałam do zupy. Zupa w dwóch kolorach. Biała to kalafiorowa, zielona to z kalarepy. Z reguły większość wyrzuca liście kalarepy a są one tak samo dobre i zdrowe jak sama kalarepa. Dzięki temu nie marnujemy jedzenia.



















Składniki:

1 kalarepa
1/2 kalafiora
1 por biała część
1 kawałek selera korzeń
bulion warzywny Winiary 2 łyżki
sól, pieprz
1/3 pęczka koperku
olej rzepakowy
1 łyżka nasion pestek dyni

Seler obieram i kroję w kostkę. Kalarepę też. Liście kalarepy myję dokładnie i kroję. Osobno zostawiam liście i łodyżki. W głębokim garnku rozgrzewam olej, dodaję pokrojoną por, seler i chwilę podsmażam. Wlewam  1,5 litra wody, dodaję bulion drobiowy, kalafior różyczki i gotuję 10 minut. Po tym czasie przekładam kalafior połowę bulionu i resztę warzyw do misy blendującej i miksuję. Krem kalafiorowy doprawiam pieprzem, solą.
Do pozostałego bulionu w garnku dodaję kalarepę, łodygi bez liści i gotuję 10 minut. Potem dodaję liście i gotuję jeszcze pięć minut. Całość miksuję blenderem z koperkiem, doprawiam według uznania.
Na talerz wylewam nabierkę kremu z kalarepy, potem kalafiorowy, i znowu kalarepa, i kalafiorowa i tak kilka razy. Zupę podaję z pestkami dyni.

wtorek, 21 maja 2019

Kokosowy rabarbarowiec z pianką bezglutenowy


Kokosowo rabarbarowe ciasto z pianką i migdałami. Ciasto jest bezglutenowe i bardzo kruche za sprawą mąki kokosowej. W smaku czujemy kokos i pyszny rabarbar. Podobne ciasto robiła kiedyś moja mama, z tym że zamiast mąki koksowej dodawała zwykłą pszenną. A zamiast pianki robiła bezę. Jest to moja propozycja kolejna na dzień mamy.

















Manufaktura Wielkopolska organizator konkursu udziela rabat 10 % na zakupy w e-sklepie na hasło: durszlak10 . Promocja trwa do 30 czerwca 2019 r.


ciasto kokosowe:

2 szklanki mąki kokosowej
5 żółtek
1 łyżeczka proszku do pieczenia
3 łyżki cukru trzcinowego
200 g masła


warstwa rabarbarowa:

1 kg rabarbaru
20 dkg wiśni mrożonych
4 łyżki cukru trzcinowego
2 łyżki mąki ziemniaczanej
100 ml wody

pianka:

5 białek
1 szklanka cukru
2 kisiele żurawinowe
125 ml oleju rzepakowego

50 g płatków migdałowych

Ciasto kokosowe:

Do miski wsypuje mąkę, dodaję żółtka, proszek do pieczenia, szczyptę soli, cukier, i masło zimne pokrojone. Całość kroję nożem a potem krótko zagniatam rękoma. Wstawiam na godzinę do zamrażalki.
Po tym czasie blaszkę o wymiarach 24x24 wykładam papierem do pieczenia dno. Na tarce jarzynowej ścieram 2/3 ciasta. Piekarnik nagrzewam do temp 170 stopni i podpiekam aż się zrumieni około 15 minut.

Warstwa rabarbarowa:

Rabarbar myję, kroję na kawałki 2 cm, przekładam do garnka. Dodaję cukier, wiśnie, kilka łyżek wody i chwilę podsmażam aż zrobi się miękki ale będzie jeszcze w całości. Mąkę ziemniaczaną rozpuszczam w 100 ml wody i dodaję do gotującego się rabarbaru. Cały czas mieszam. Jak zgęstnieje odstawiam do przestygnięcia.
Rabarbar wykładam na zimne ciasto podpieczone.

Pianka:

Białka ubijam na sztywno, dodaję po łyżce cukru i dalej ubijam, i kolejna łyżka cukru tak stopniowo. Jak piana jest lśniąca a cukier się rozpuści, dodaję kisiele i mieszam mikserem. Na końcu wlewam stopniowo olej i cały czas mieszam. Piane wykładam na rabarbar, ścieram pozostałe ciasto. Wierzch posypuję płatkami migdałowymi. 
Wstawiam do nagrzanego piekarnika temp 160 stopni i piekę 35-40 minut.

Manufaktura Wielkopolska dla Mamy

niedziela, 19 maja 2019

Tort szachownica z kremem budyniowym


Dzień matki już niedługo, ale ja postanowiłam go świętować z moją mamą przez cały maj. Jest  najlepszą mamą pod słońcem i zasługuje na świętowanie dłuższe niż jeden dzień. Jak już wcześniej wspominałam moje dzieciństwo kojarzę z wypiekami mamy i tortami. To od niej nauczyłam się piec. To ona przekazała mi miłość do gotowania, i cierpliwość. Pokazała mi że w życiu nie zawsze wszystko wychodzi, ale nie mamy się poddawać i próbować kolejny raz. To samo tyczy się kuchni. Ten tort upiekłam dla niej bo wiem że bardzo je lubi. Kiedyś ona piekła dla mnie teraz ja to robię dla niej. Dlaczego tort szachownica. Bo życie jest trochę jak gra w szachy. Wydaje nam się że wszystko potrafimy przewidzieć i robimy właściwy krok, a ono nas zaskakuje nie zawsze tak jak byśmy chcieli. Szach -mat-samo życie jak to powiedziała moja mama. Nawet jak przegrywasz dostrzegaj dobre strony i wyciągaj wnioski, nie poddawaj się. 

To dla ciebie mamo życiowy torcik.

























Manufaktura Wielkopolska organizator konkursu udziela rabat 10 % na zakupy w e-sklepie na hasło: durszlak10 . Promocja trwa do 30 czerwca 2019 r.


biszkopt jasny:

4 jajka wielkość M
1/2 szklanki mąki tortowej
1 łyżka mąki ziemniaczanej
1/2 szklanki cukru trzcinowego

biszkopt ciemny:

4 jajka wielkość M
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 szklanki mąki tortowej
1 łyżka kakao
1 łyżka mąki ziemniaczanej płaska
1/2 szklanki cukru trzcinowego

krem budyniowy:

2 budynie czekoladowe
600 ml mleka
2 żółtka
1/2 szklanki cukru trzcinowego
400 g masła

nasączenie:

1/2 szklanki wina białego
1 cytryna

polewa biała:

125 g serka mascarpone
100 g czekolady białej
1/2 łyżeczki żelatyny

obręcz czekoladowa, kwadraty czekoladowe:

150 g czekolady gorzkiej
2 łyżki oleju rzepakowego

Biszkopt jasny:

Jajka wyjmuje wcześniej z lodówki żeby miały temperaturę pokojową. Białka ubijam na sztywną pianę, dodaję stopniowo cukier po łyżce ubijam minutę i kolejna łyżką cukru. Jak piana jest lśniąca i dobrze ubita dodaję żółtka i już tylko mieszam mikserem krótko. Mąki przesiewam. Dodaję w trzech porcjach i mieszam łyżką od spodu delikatnie. Dno formy o średnicy 22 cm wykładam papierem do pieczenia. Wylewam ciasto. Piekarnik nagrzewam wcześniej do temp 160 stopni góra dół i piekę 30-35 minut do suchego patyczka. Biszkopt wyjmuję z piekarnika i zostawiam do przestygnięcia, dopiero go wyjmuję z formy jak jest zimny.

Biszkopt ciemny:

Jajka wyjmuje wcześniej z lodówki żeby miały temperaturę pokojową. Białka ubijam na sztywną pianę, dodaję stopniowo cukier po łyżce ubijam minutę i kolejna łyżką cukru. Jak piana jest lśniąca i dobrze ubita dodaję żółtka i już tylko mieszam mikserem krótko. Mąki, proszek do pieczenia, kakao, przesiewam. Dodaję w trzech porcjach i mieszam łyżką od spodu delikatnie. Dno formy o średnicy 22 cm wykładam papierem do pieczenia. Wylewam ciasto. Piekarnik nagrzewam wcześniej do temp 160 stopni góra dół i piekę 30-35 minut do suchego patyczka.

Krem budyniowy:

Budynie rozprowadzam w 200 ml mleka zimnego. 400 ml mleka wlewam do garnka, dodaję cukier i zagotowuję. Do gotującego wlewam budyń i gotuję tak długo aż zrobi się gęsty. Zdejmuję z palnika, dodaję żółtka do gorącego i energicznie mieszam. Przykrywam folią i odstawiam do ostygnięcia w temperaturze pokojowej. Nie wkładam do lodówki.
Masło o temperaturze pokojowej ucieram mikserem na puch. Do masła dodaję po łyżce zimnego budyniu i ucieram. Kolejna porcja budyniu po chwili. Jak krem jest za mało słodki można dodać cukier puder.


Przełożenie:

Biszkopt jasny i ciemny kroję na pół, tak żeby z każdego były po dwa blaty. Na każdym blacie wycinam okrąg w cieście przykładając talerzyk deserowy. Potem biorę kubek i wycinam kolejny okrąg. W każdym blacie mają być wycięte trzy  koła takiej samej wielkości.
Biorę obręcz ciemną największą, wkładam w jej środek środkową obręcz jasną , a w nią najmniejszą ciemną. Tak samo robię dwa razy. Kolejne dwa blaty odwrotnie. Najpierw obręcz jasna największa, potem w nią wkładam środkową ciemną, i w nią jasną najmniejszą.
Blat z obręczą czekoladową największa układam na talerzu. Nasączam ponczem. Krem dziele na cztery części. Smaruje blat jedną częścią. Układam drugi blat ale tym razem z obręczą największą jasną, nasączam, smaruję kremem. Kolejny blat z obręczą ciemną największą, poncz, krem. I ostatni blat tak samo. Górę i boki tortu smaruję kremem. Wstawiam do lodówki.


Polewa biała czekolada:

Czekoladę kroję na małe kawałki. Mascarpone/ można zastąpić śmietaną podgrzewam/. Żelatynę namaczam w łyżeczce zimnej wody. Dodaję do gorącego serka, i mieszam. Zdejmuję z gazu dodaję czekoladę i cały czas mieszam aż się rozpuści. Jak przestygnie, ale nie do końca musi być płynna wylewam ją na górę tortu i rozprowadzam nożem. Wstawiam do lodówki na 30 minut. 
Obręcz i kwadraty:

Czekoladę kroję na małe kawałki, przekładam do miski, dodaję olej i rozpuszczam w kąpieli wodnej. Wymierzam wysokość tortu i obwód. Z papieru do pieczenia wycinam obręcz o  tych wymiarach i smaruję ją czekoladą rozpuszczoną. Resztę czekolady wylewam na papier do pieczenia, rozsmarowuje pędzlem i wkładam do lodówki żeby wyschła dla nie do końca, bo trzeba pociąć ja na kwadraty. Obręcz jak lekko przeschnie ale będzie jeszcze elastyczna przykładam do tortu do boków i dociskam. Wstawiam do lodówki na 30 minut. Potem zrywam papier z czekolady.Na polewie białej układam kwadraty czekoladowe





Manufaktura Wielkopolska dla Mamy

środa, 15 maja 2019

Makaron pokrzywowy ze szparagami

Domowy makaron pokrzywowy samo dobro i zdrowie. Potrawa wegetariańska, sezonowa ze szparagami. Kto z was nie lubi domowego makaronu. A jak jeszcze można zrobić pokrzywowy i to w sumie za darmo bo pokrzywy rosną wszędzie. Tylko pamiętajcie zbierajcie je z dala od spalin na łąkach, polach. W smaku, nie czuć pokrzywy jak ktoś by tak myślał. Podałam go z ziarnami, czosnkiem, szparagami i polałam oliwą.





















makaron pokrzywowy:

2 szklanki mąki pszennej
1/2 łyżeczki soli
1 żółtko
3 garście liści pokrzywy młodej

pozostałe:

1/2 pęczka szparagów białych
1/2 papryczki chili
natka pietruszki
3 ząbki czosnku
olej rzepakowy
ziarna/ słonecznik, sezam, pestki dyni/ 3 łyżki

Makaron pokrzywowy:

Pokrzywę same listki wrzucam do wrzątku i gotuję 3 minuty. Odcedzam z wody i miksuje blenderem. Do miski przesiewam mąkę, dodaję sól, żółtko, papkę z pokrzywy ale nie całość. Dodaję stopniowo i sprawdzam czy ciasto nie jest za rzadkie albo za suche. Dodaję tyle pokrzywy ile to konieczne. Ciasto zagniatam rękoma 5 minut. Wałkuje na stolnicy podsypanej mąką na cienki blat. Składam na pół i wycinam cienkie paski nożem. W garnku zagotowuję  trzy litry osolonej wody i gotuję makaron w dwóch partiach. Mieszam  kirlejką żeby się nie posklejał. Gotuję około 2 minuty i odcedzam.

Szparagi obieram, kroję i gotuję w osolonej wodzie 5 minut. Na patelni  na oleju przesmażam drobno pokrojony czosnek, dodaję papryczkę, ziarna, na końcu szparagi. Makaron podaję ze szparagami, polewam oliwą od smażenia, posypuję natką.

poniedziałek, 13 maja 2019

Terina szaparagowo łososiowa


Dzisiaj proponuję Wam danie przepełnione dobrem, i samo dobro. Jest aksamitne w smaku jak łosoś który znalazł się w terinie.  Wykorzystałam sezonowe szparagi i wyszło coś obłędnego w smaku. Kto się z Was skusi, zapewniam że warto i nie będziecie żałować.





















  1. #lososmowi



Obłożenie:

100 g łososia wędzonego

Warstwa szparagowa:

1/2 pęczka szparagów zielonych
2 łyżeczki żelatyny pełne
1 opakowanie mozzarelli kulki
sól, pieprz

Warstwa biała łososiowa:

2 plastry łososia wędzonego
125 g serka puszystego o smaku łososia
3 szparagi
220 g jogurtu greckiego
sól, pieprz czarny, czerwony
natka pietruszki do dekoracji
1 papryczka chili


Warstwa szparagowa:

Od 1/2 pęczka szparagów odcinam końcówki, kroję na kawałki 3 cm.  W garnku zagotowuje litr wody z solą i cukrem i wkładam szparagi bez główek. Gotuję pięć minut. Minutę przed końcem gotowania wkładam główki szparagów. Ugotowane przekładam do pojemnika i miksuję blenderem. Doprawiam solą, pieprzem. Foremkę aluminiową o wymiarach 7x20 cm wykładam na dnie plastrami łososia cztery sztuki. Żelatynę dwie łyżeczki namaczam pięcioma łyżkami wody i rozpuszczam. Do gorącej żelatyny dodaję trzy łyżki musu szparagowego i mieszam. Wlewam potem do pozostałego musu. Foremkę układam po skosie w drugiej foremce i wstawiam do lodówki. Wylewam masę szparagową zieloną, zostawiam cztery łyżki musu. Wciskam kulki mozzarelli i zostawiam w lodówce do stężenia na godzinę.

Warstwa biała łososiowa:

Serek, jogurt przekładam do miski i mieszam blenderem. Uzyskamy gładki mus bez grudek. Ser już jest słony więc dodaję tylko pieprz i pokrojoną drobno papryczkę chili. Żelatynę namaczam w czterech łyżkach musu serowego i rozpuszczam w mikrofalówce lub kąpieli wodnej. Do żelatyny gorącej dodaję trzy łyżki musu i mieszam. Wlewam do pozostałego musu. 
Trzy szparagi docinam do długości foremki. Wkładam do gotującej wody w której wcześniej gotowałam szparagi i gotuję dwie minuty. Pozostawiam jeszcze w tej wodzie na kolejne dwie minuty. Po wyjęciu przelewam zimną wodą. Dwie sztuki owijam plastrem łososia. Foremkę wyjmuje z lodówki wylewam trochę musu serowego, układam szparaga owiniętego, wylewam znowu trochę musu, i kolejna szparaga owinięta, a obok trzeci szparag. Wylewam mus tak żeby przykrył szparagi. Cztery łyżki musu odkładam. Wstawiam foremkę do lodówki na 30 minut. Musy zielony szparagowy który zostawiłam i biały mieszam razem. Jak stężały to rozpuszczam je w kąpieli wodnej. Wylewam na wierzch teriny. Wstawiam znowu do lodówki na noc. Podaję z natką pietruszki i pieprzem czerwonym.



niedziela, 12 maja 2019

Sałatka krewetkowa ze szparagami

Lekka, pyszna, wiosenna sałatka od której nie można się oderwać. Podałam ją z krewetkami, szparagami i chrupiącymi nasionami. Uwielbiam takie kombinacje sezonowych składników. Kalorii nam nie przybędzie więc możemy wcinać ją bez wyrzutów sumienia.









sałatka:

1/2 główki sałaty masłowej
1 cebula czerwona
6 pomidorków koktajlowych żółtych i czerwonych
1/2 pęczka szparagów zielonych
20 dkg krewetek
5 rzodkiewek
1/2 papryczki chili
sól, pieprz
1 żabek czosnku
natka pietruszki
olej rzepakowy
60 g sera camembert
2 łyżki nasion dyni, sezamu,słonecznika

sos:

6 łyżek oliwy z oliwek
sól
1 łyżeczka musztardy 
1 żabek czosnku
1 łyżka octu winnego

Składniki sosu przekładam do słoiczka, zakręcam i mocno potrząsam aż sos zgęstnieje.


Sałatka:

Sałatę myję osuszam i strzepie na talerzu. Krewetki odmrażam i przekładam do miseczki. Dodaję trzy łyżki oleju, sól, pieprz, czosnek drobno pokrojony, kawałek chili, i natkę pietruszki. Mieszam i odstawiam w marynacie na godzinę do lodówki. Z rzodkiewek wycinam kwiatki i układam na sałacie. Cebule kroje  w krążki. Szparagi kroję na 3 cm kawałki. Same łodyżki bez główek gotuję w osolonej wodzie pięć minut. Wkładam główki szparagów i zostawiam na dwie minuty. Po wyjęciu z garnka przelewam je zimną wodą i dodaję do sałatki. Pomidorki kroje na pół, ser na kawałki, papryczkę w krążki. Krewetki smażę na rozgrzanej patelni po minucie z każdej strony. Dodaję do sałatki, posypuję nasionami, polewam sosem.