czwartek, 2 maja 2013

Sałatka wiosna z tofu na zielono







1 garść rukoli
3 liście Sałaty masłowej
1 opakowanie tofu naturalnego
1/ pęczka koperku świeżego
2 gałązki Bazyli świeżej
5 truskawek
5 pomidorków koktajlowych
½ avocado
½ papryczki chili żółtej
1/3 cukinii
Składniki sosu vinegrette:
½ łyżeczki Bazyli suszonej
½ łyżeczki oregano suszone
Sól
1 łyżeczka octu balsamicznego
1 łyżeczka soku z cytryny
5 łyżek wody
5 łyżek oliwy z oliwek
1 ząbek czosnku

Rukolę, sałatę myję i osuszam.Układam na talerzu, dodaję pokrojone pomidorki koktajlowe, truskawki, papryczkę chili. Avocado obieram, i kroję w plastry. Tofu kroję w kostkę, i obtaczam w pokrojonym koperku.Dodaję do sałatki, razem, listkami Bazyli, oraz kwiatkami bratka.  Składniki na sos wlewam do słoiczka, dodaję sprasowany ząbek czosnku. Słoik zakręcam i mocno potrząsam. Sałatkę polewam sosem vinegrette

14 komentarzy:

  1. Faktycznie wiosennie wyglada :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mysza jak zwykle cudownie :)) ja to się na te Twoje dania nie umie nigdy napatrzeć. Pewnie gdybyś mi kiedyś podała danie, którego nie lubię, to wymiotłabym wszystko z talerza :))
    Pozdrawiam,
    Olinka - Smakowy Raj

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za mile słowa pozdrawiam :-)

      Usuń
  3. ile tu pysznych składników :)
    wygląda bajecznie

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubie te wiosenne salatki. Nie dosc, ze maja najwiecej witamin, to sa takie pieknie kolorowe - moglabym jesc tylko takie salatki i nic wiecej:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy pomysł na bloga.Życzę powodzenia w prowadzeniu.
    Pozdrawiam i obserwuję!

    OdpowiedzUsuń
  6. Paleta kolorów na talerzu. Jak to wszystko ładnie wygląda :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale smakowitości i jak kolorowo,super.

    OdpowiedzUsuń
  8. przecudnie podana, taka kolorowa, wiosenna.
    Już samo patrzenie na nią oddaje jej smak i aromat :D

    OdpowiedzUsuń
  9. wspaniała :P nie łączyłam jeszcze tofu z truskawkami, intryguje mnie to połączenie :) muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  10. kolorowa bajka! kwiaty rozbroiły mnie...

    OdpowiedzUsuń