wtorek, 28 stycznia 2014

Szare kluchy z dekla


Moje ulubione kluski. W mojej rodzinie to jest tradycja robienia ich  z pokoleń na pokolenia. To jest też nasza regionalna potrawa poznańska. Obowiązkowo podawane muszą być z boczkiem i kapustą zasmażaną.





1 kg ziemniaków
5 łyżek maki pszennej
3 łyżki maki ziemniaczanej
szczypta soli
1 jajko
20 dkg boczku wędzonego

Ziemniaki obieram, myję, następnie ścieram na tarce oczka średnie. Masę przekładam na sitko i odcedzam. Można przez gazę wycisnąć nadmiar wody. Osad który zostanie z odsączonej wody to mączka ziemniaczana i można ją dodać do klusek. Do masy dodaję jajko,sól  mąkę pszenną i ziemniaczaną, i wyrabiam dosyć gęste ciasto. W garnku dużym zagotowuję wodę. Nakładam na pokrywkę ciasto i łyżką odrywam małe kawałki na wrzątek. Gotuję około 3 minuty, kluski muszą wypłynąć na wierzch i jeszcze chwile być podgotowane. Ugotowane wyjmuje łyżka cedzakową. Polewam stopionymi skwarkami z boczku i podaję z ugotowaną kiszoną kapustą.

12 komentarzy:

  1. Ach, smak dzieciństwa u babci :) W sam raz na obiad na ten zimowy, mroczny dzień :) Dziś robię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Madziu a nie są twarde? kiedyś, gdzieś jadłam szare kluchy ale były jak guma:(
    a narobiłaś mi takiego smaka, że zjadłabym cały talerz z dokładką:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie są twarde. Ale wiem o czym mówisz. Moja sąsiadka narzeka że jej twarde wychodzą. Trzeba odpowiednia ilość mąki dodać. :-)

      Usuń
    2. no to chyba się skuszę na nie:)

      Usuń
  3. Te kluski nigdy by mi się nie znudziły-uwielbiam je!

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja blisko Poznania mieszkałam i zupełnie ich nie znam ,ze słyszenia,ale w życiu nie jadłam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam tego dania, ale wygląda pieknie. Na kapustę mam wielką ochotę:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. dzisiaj robię na obiad:-))!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzena smacznego, i czekam na twoje kluchy :-)

      Usuń
  7. ja pragnę takich kluch! :) rób potrójną porcję, przyjeżdżam :)

    Alex

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha ha nie a ma sprawy zrobię i poczwórną porcję kluch nie będę żałować :-)

      Usuń
  8. Tymi kluchami narobiłaś mi smaka.Chyba jutro zrobie na obiad.

    OdpowiedzUsuń